Hej, dzisiaj Cię pozostawiam tylko z tym filmikiem. Jest on dosyć długi (18min), ale naprawdę warty obejrzenia. Naprawdę. Obejrzyj go. Proszę, zastanów się chwilę i dodaj swój komentarz na jego temat. Dopiero w tygodniu napiszę, o co mi chodzi z tym „Ćwiczenia i Dieta NIE Są Dla Ciebie”.
Zdradzę Ci tylko, że będzie to na temat największych problemów ludzi zaczynających ćwiczyć i stosować diety (i po to, aby schudnąć, i po to, aby przybrać na masie; i po to, aby zostać mistrzem, i po to, aby tylko trochę poprawić swoją sylwetkę; jest to więc niezależne od Twojego celu, bowiem wszystkich nas to dotyczy).
Oczywiście od razu dam Ci też rozwiązania tych problemów, aby nie zostawiać Cię z tymi problemami samego. Tobie szczególnie powinno na tym zależeć, bo pewnie nie chciałbyś się doprowadzić do takiej sytuacji, w jakiej znalazł się Dennis (obejrzysz to w powyższym filmiku).
Przygotowałem dla Ciebie kilka ciekawych materiałów (a nawet jakieś nagrody dla osób komentujących…), jednak zanim zdradzę szczegóły, proszę, obejrzyj ten filmik i skomentuj go poniżej. Zależy mi na Twoich przemyśleniach na ten temat, ponieważ chcę się upewnić, czy chcesz takie życie, jak ma Dennis, czy może chcesz czegoś innego…
Skomentuj poniżej.

powiem ci tak. denis z tego filmiku owszem ma proble ale najwienkszo role gra wtym psychika czlowieka nic wiencej.
czy chodzi o to że Denis starał się przez całe życie i później został chamsko osamotniony?
Smutne, samotne życie, uzależnione od matki, która ma wielki wpływ na dorosłego syna. Problem alkoholowy ojca też odcisnął piętno na życiu Dennisa. Dennis żyje w świecie całkowicie odmiennym od reszty ludzi, nie potrafiących zrozumieć, że można żyć bez alkoholu, bez różnych, smacznych potraw. Sama jego postura wywołuje z jednej strony podziw, a z drugiej zdziwienie i uśmiech politowania.
Ta… i co tu komentowac. Chyba przykro… taki duzy chlopiec.
Ta… i co tu komentowac. Chyba przykro… taki duzy chlopiec.
O mamusiu! Co za tragedia.Jak można tak skrzywdzić swoje dziecko.Toksyczna matka! Masakra jednym słowem mówiąc.
Film dramatyczny ale świetny.Pokazuje jaki wpływ ma matka na swojego syna.Przeraża mnie to do jakiego stopnia może być wychowany.Małe dziecko w wielkim facecie. Gdy Dennis chciał wyjść to matka obrażona na niego, ponieważ po tym jak ojciec był alkoholikiem to boi się że Dennis może wpaść w to samo lub może mu się coś stać.
Ta scena co przyszedł z dziewczyną na „impreze” pokazuje jak kobieta chwali się swoją zdobyczą a potem się naśmiewają z niego a gdy przyszli ci goście to stali jak dęby ale gdy w końcu Dennis poszedł to się z niego naśmiewali cwaniaki.
Ostatnia scena mnie rozwala i w niej właśnie jest ukazane do jakiego stopnia matka ma wpływ na wychowanie dziecka.
No cóż, nie ma co tu dużo mówić. Ojciec alkoholik, Denis nie wiedział co ze sobą zrobić i pogrążył się w ćwiczeniach by zapomnieć. Matka trzymała go cały czas przy sobie, i dopingowała go w ćwiczeniach by mieć go jak najbliżej siebie. W skutek tego Denis wyrósł na chłopaka który nie poradzi sobie w kontaktach między ludzkich, ponieważ jego psychika jest bardzo, ale to bardzo słaba. Bardzo Dobry film, dzięki Kowal.
No coz powiedziec mozna ze doszedl Dennis do jednego celu jest naprawde duzy umiesniony ale coz prozny jak balon! Jego wysilek jest jak powietrze jest kims ale nie potrafi tego okazac tak naprawde to czesc jego winy ale najwiecej winy lezy po stronie jego mamy ma zmordowana psyhe i tyle po chlopie!!!
Ćwiczenia i Dieta NIE Są Dla Ciebie jeżeli masz tracić radośc życia. Dla mnie Dennis wszystkie problemy, które ma, starał sie ukryć , przyćwmić przez ćwiczenia itd. Komunikacja między nim a ludzmi zaczeła szwankować , bo w pełni oddawał się tylko jednemu zajęciu – treningowi. Myślę, że człowiek, dla którego ćwiczenia sa wlasnie taka ucieczka i zapomnieniem a nie radością, może ulec takiemu samemu mechanizmowi.
nie na końcu mnie to dobiło poszedł spać z mamą i tak jak nie ma ojca nie ma przykładu ;( matka to matka a ojciec to ojciec ,(dobrze ze Denis jest spokojny bo ja bym ich przetrącił przy tych dziewczynach )
Witam. Świat Denisa kręci się tylko w okół ćwiczeń i matki. Sądzę że granice rozsądku zostały tu dawno zatarte. Ten ogromny facet w ogóle nie jest przygotowany do prawdziwego życia. Pozdrawiam.
Ja bym to sobie odebrał tak. Nie tylko siłownia i dobry wygląd jest ważne, ale tez życie towarzyskie. On większość życia spędził na siłowni, odreagowywał tam problemy ojca z alkoholem, a swoje życie towarzyskie zaniedbał, dla tego teraz jest jaki jest. Człowiek z problemami, nie każdy sobie z nimi radzi dobrze. Mój kolega był wczoraj świadkiem samobójstwa, chłopak którego znał powiesił się przed sklepem. Nie poradził sobie z problemami.
Film smutny, bardzo wspolczuje temu chlopakowi, bo widac ewidentnie, ze nie radzi sobie z kontaktem z innymi ludzmi. Trzeba przyznac, ze wyglada dobrze, ale szczerze to wole juz nie wygladac tak imponujaco a miec pelno znajomych.
hej. ten filmik widziałem juz jakis czas temu. pokazuje ile dla człowieka moze znaczyc pasja, ile jest wstanie poświęcić temu co kocha… mnie takie filmy motywują do działania;)
pozdr mati
Szkoda faceta, ciekawe co zrobi jak ta jego mamusia umrze?
kurcze jak by to było z polskimi napisami ;d
nco racja to racja ojciec niby alkoholik ale psychika jest u niego największym problemem
film daje dużo do myślenia . zgodzę się z wypowiedziami innych że tu dużo zależy od psychiki człowieka i wcale nie musi to nas spotkać ale niestety takie przypadki są :/ dzięki Kowal
Mamusia Dennisa ma straszne kompleksy. Boi się że jej kochany synek zostawi ją samą. Niszczy mu porostu prywatne życie. Chociaż jak niszczyć takie życie jak go się nigdy tak naprawdę nie miało, przykre
filmik jest rewelacyjny tylko szkoda ,ze taki krotki.No coz sa w zyciu takie sytuacje ktore nas przytlaczaja,o ktorych ciezko zapomniec wiec wszystko odbija sie na psychike.
zdołowany sterydziasz stara sie nie pić żeby nie szalec wszyscy maja go za goryla a on tymczasem jest wielkim facetem ze słabą psychiką poprostu robocoop
Naprawdę…..świetny filmik…………Pozdro Kowal
Całkowite uzależnienie od matki. Szacunek do matki podstawa ale przecież dorosły człowiek musi mieć swoje zdanie. Żyje w taki sposób jak zostało mu wpojone że powinien całkowicie odstawiając swoje potrzeby. Zamknął się w sobie, w świecie ograniczonym przez matkę umiejętnie manipulującą nim. Dobry film.
a mi sie wydaje,ze nie chodzi tu wcale o denisa i jego problemy z psycha i dupami.Moge sie zalozyc,ze kowal na jego przykladzie probuje pokazac,ze jego system cwiczen ktory ci sprzeda zajmie ci mniej czasu a osigniesz takie same efekty.Gowno prawda same cwiczenia to se mozna robic godzinami.Zeby byc takim jak denis to trzeba zjesc tone koksu.Nikt mi nie wmowi,ze takie rozmiary osiaga sie jedzac kurczaki i ryz i pomachac sztangielkami pare minut.
film wg mnie super, jest ekranizacja człowieka z pasja który dąży w życiu do doskonałości jednak to wywołuje czasem skutki tj. samotne życie razem z matką, duża ilość wyrzeczeń m.in: rezygnacja a alkoholu, narkotyków, itp., również wywołuje zmiany zachowaniu człowieka tak jak u głównego bohatera widać że jest zamknięty w sobie i trochę dziecinny.
Ciekawe, bardzo… Ciężko mi się wysłowić, co sądzę. Tak ten film targa uczuciami, że masakra ;x. Fajnie, że poruszasz takie ważna kwestie!
Pozdro
Życie?????Czy to ma być życie???Wolałbym być 100m od domu i dwa pod niż tak żyć!!!A matka to nie prawdziwa matka-chciała go zatrzymać tylko dla siebie.A psyhe to ma ten Denis tak zrytą ale niewiem przez co może za dużo koksów brał???
Jak już wcześniej ktoś napisał, film daje dużo do myślenia, dużo zależy od psychiki człowieka. Film przedstawia DUŻEGO syna uzzależnionego od matki….. / pozdrowienia dla Kowala !
jedyne co mogę powiedzieć to to że nikt z tutaj obecnych na pewno nie chciał by się znaleźć na miejscu Denisa. rola matki jest dla mnie jest nie zrozumiała gdyż ona była przyczyną doprowadzenia syna do zachamowania rozwoju jego psychiki
No co tu mówić…. Biedny wielki facet z psychiką małego dziecka. Najbardziej jest tu winna toksyczna matka. Jedyną rzeczą jakiej można pozazdrościć Denisowi to wygląd. JEDYNĄ
słaby psychicznie mocno umięśniony facet,za duży wpływ matki daje znaki wśród otoczenia.Nie umie się odnaleźć wśród towarzystwa.
jedyne co mogę powiedzieć to to że nikt z tutaj obecnych na pewno nie chciał by się znaleźć na miejscu Denisa.Film przedstawia dużego syna uzzależnionego od matki
Smutek i nostalgia. Ale i nóż w kieszeni się otwiera na taką babę. Bo tu matka ma największy problem. Powinni odebrać jej prawa rodzicielskie. Zrobiła z dorosłego syna kalekę psychicznego. Przykry filmik.
Syn uzależniony od matki która nie daje mu się usamodzielnić i próbuje go zatrzymać na siłę, smutne. Przez to ma problemy z życiem
niezły film daje do myślenia
Jest bardzo uzależniony od swojej matki. To właśnie ona jest przyczyną jego nieprawidłowego rozwoju psychicznego. Współczuje dla niego
Powiem tak dość krótko. Denis na pewno poświęcił bardzo dużo czasu na to, aby tak wyglądać natomiast w tym okresie nie znalazł życia rozrywkowego i bardzo ciężko jest mu teraz znaleźć tą równowagę życia towarzyskiego. Podsumowując powiem tak, przygoda z siłownią i budowaniem własnej sylwetki nie musi być wyrzekaniem się przyziemnych rzeczy w życiu codziennym, trzeba pamiętać o własnym życiu prywatnym, którego nie możemy zaprzepaścić tylko dla tego, że chcemy dobrze wyglądać
Dennis jest dobrym przykładem, że miesnie to nie wszystko…
Troszeczkę dramatczny film. Tak jak pisaliście powyżej bez ojca trudno jest się wychowac, jeszcze matka która chciała by zatrzymac syna tylko dla siebie. Cóż … fajny przykład Kowal. Pozdrawiam.
Życie. Człowiek się stara, żeby osiągnąć jakiś ideał, a kiedy się mu udaje, wielu ludzi stara się mu zepsuć sukces…
Z drugiej strony mięśnie nie gwarantują popularności, żeby być sobą trzeba mieć poczucie własnej wartości i nie mieć mamusi, która to poczucie tłamsi…
Nie wiecie może czy będzie dalsza część tego filmu? i słyszałem że ta historia oparta jest na jakieś książce jeśli ktoś wie to niech powie. Ps. ten filmik ukazał parę scen które też miały miejsce w moim życiu no może oprócz.. spania z matką. Warta do obejrzenia historia która zawiera dużo życiowej prawdy.
Film świetny pod względem psychologicznym. Jak tu większość już zauważyła wielki facet ze słabą psychiką. Ale o tych stwierdzeniach, że jest robocopem to przesada. Zwykły koleś, który przeszedł w życiu troszkę więcej niż my wszyscy (ojciec alkoholik, matka nadgorliwa). Wychowany w domu, w którym nie miał wiele do powiedzenia i pewnie tak jak kilka osób napisało w ćwiczeniu był dopiero sobą (uciekł od szarej rzeczywistości). Wtedy czuje się ważny, jednak w życiu prywatnym kompletnie zagubiony. Tutaj jest tylko i wyłącznie wina wychowania.
P.s. Świetna muzyka idealnie komponująca się z filmem.
heh dobry film.W sumie pokazuje że nie można całkiem pogrązyc się w ćwiczenia.Kowal nas motywauje pokazuje cwiczenia,ale w tym filmie nas ostrzega,ze siłownia to nie jest główny sens naszego zycia,ze jest prawdziwy swiat i prawdziwe zycie,a siłownia to tylko dodatek.
Trudny wybór. Albo życie towarzyskie albo dyscyplina siłownia i „wygląd”
Proponujesz filmik , super
a dlaczego nie tłumaczony , więc moja wypowiedź jest zerowa
podeślij tłumaczenia wtedy odpowiem
dobry film, nie ma co.
Mi sie wydaje, ze jezeli chcesz cos osiagnac to musisz umiec zrezygnowac z przyjemnosci. Niemniej jednak jezeli chcesz byc przez kogos lubiany czy zdobyc czyjas przyjazn nie udawaj kogos kim nie jestes i nie rob czegos czego poprostu nie lubisz robic. Tak jak nasz bohater przygotowujac sie do zawodow zlamal swoje zasady tylko po to aby sie przpodobac kolezankom, a nalezy byc twardym w dazeniu do wyznaczonego sobie celu i robic wszystko by go osiagnac nie przejmujac sie opinia innych. Jezeli cos robisz to rob to najlepiej jak umiesz! Wydaje mi sie, ze pod koniec flmu zrozumial, ze zrobil zle. Pozdro.
To ja chyba żyje podobnie…
Co ja sądzę o tym filmiku. Jest to filmik o chłopcu z trudnym dzieciństwem ,który uciekając przed rzeczywistością codziennego życia poświęca się tylko sobie. Jednak kiedy staje się dorosły stwierdza że został sam bez przyjaciół znajomych ze swoją potężną posturą i zawsze kochającą mamą.
Morał nie zamykaj się sam w sobie i nie dąż ciągle do ideału
OCZYWIŚCIE JAK BYŁO BY TŁUMACZENIE MOŻNA BYŁO BY GO BARDZIEJ ZROZUMIEĆ
Wspomnienia z dzieciństwa, zniszczyły mu psychikę dość mocno. Dużo poświęcił dla wyglądu, ale reszta ucierpiała. Trzeba umieć to ze sobą połączyć, nie łamiąc zasad.
dobry film o szarej ludzkiej masie
Mówi się że dobry film to taki którego nie wyłączasz kiedy zaczynają lecieć napisy, lecz oddajesz się chwili przemyślenia…
Ten film choć trwa tylko 18 min zalicza się właśnie do takich.
Czytam wyżej że poświęcił się dla wyglądu, ale może już wcześniej był zamknięty w sobie, może po prostu jest zagubiony ale nie mi to osądzać.
Ja ćwiczę żeby poprawić swoje samopoczucie, sprawia mi to przyjemność.
Ja uważam jak wyżej! Praktycznie nic dodać nic ująć! Dennis powinien cały czas trzymać się zasad a tym bardziej że zbliżały się zawody. Od samego początku widać że matka wywiera na nim presję, mówi mu co ma robić, a on nie bardzo wie jak se z tym poradzić co widać na samym końcu filmu. Dennis ma słabą wolę i nie umie odmówić, widać to na tej „imprezie”, z drugiej strony to znajomi nie powinni stwarzać takich sytuacji jeśli ktoś nie pije to nie wolno go do tego zmuszać – bo tacy znajomi czy przyjaciele to nie przyjaciele. Dennis nie umie radzić se ze swoimi problemami, ma słabą psychikę. I prawdopodobnie dla tego ćwiczy.
i pomyśleć że ma tylko 2 takie małe hantle
macha sobie przed lustrem
Cóż..filmik pokazuje realia życia kulturysty, czy też osoby, która całe swoje życie podporządkowuje ćwiczeniom, diecie itd. Nie pije, bo to szkodzi, nie umawia się, nie wychodzi, żyje tylko z matką, od której jest uzależniony. Być może w którymś momencie tego filmu sam Dennis uświadamia sobie, że chyba nie takiego życia chciał, być może żałuje decyzji jaką podjął kilka lat wcześniej..Być może teraz by to zmienił i chciał być „normalny”. Umieszczenie tego filmiku tutaj było dobrym posunięciem, bo przedstawiło nie tylko sam proces ćwiczeń, ale też możliwy efekt, jaki może to za sobą nieść, pozwala spojrzeć na to dalekosiężnie, a nie tylko na kilka dni wprzód, spędzonych na siłowni. Pozwala zobaczyć efekt- do jakiego stylu życia to doprowadzi. Dlatego każdy kto to obejrzy i przeczyta komentarze, powinien się zastanowić:”Czy właśnie takiego życia chcę dla siebie?”
Film który przedstawia samotne życie wielkiego chłopca ze swą matka.
jeżeli chcesz ćwiczyc to ćwicz tylko dla siebie by ci to sprawiało przyjemność, a on myslał ze cwiczac wszystkie problemy mu odejda tym czasem został odrzucony. jak chcesz wyrobic sobie ładna sylewtke t odo tego daz a pozniej juz tylko podtrzymuj to co masz bo jak bedziesz dalej cwiczył to bedziesz taki jak on
heh dobry film.W sumie pokazuje że nie można całkiem pogrązyc się w ćwiczenia.Kowal nas motywauje pokazuje cwiczenia,ale w tym filmie nas ostrzega,ze siłownia to nie jest główny sens naszego zycia,ze jest prawdziwy swiat i prawdziwe zycie,a siłownia to tylko dodatek.Ale moim zdaniem Dennis poprostu potrzebuje odpowiedniej i kochajacej kobiety,bo nie jest jakis psyhicznie chory tylko nauczony zyc w samotności i jest takim samotnikiem.
no cóz wyglądu by mu nie jeden pozazdrościł ale reszte szkoda chłopa
Smutne takie życie w samotności, starał się całe życie, pracował na siebie a tu psikus. I jeszcze takie uzależnienie od matki że spał z nią o.o ja sobie tego nie wyobrażam.
Ciezko wywnioskowac cos z tego… moze byc kilka wariantow…Denis Cwiczyl robil cos aby zapomniec o tym co bylo… Matka starala sie miec go przy sobie bo wlasciwie miala tylko jego… tylko on jej zostal… mozna tak powiedziec ze go ” rozpieszczala ” przez to Denis nie potrafil poradzic sobie w codziennosci… Wedlug mnie bym zrobil to samo chyba… jak Denis.. wzial sie za cos zeby zapomniec o tym co bylo.. swietne przeslanie Kowal.
film dramat. Mezczyzna „pograzony” w cwiczeniach, uzalezniony od matki, zamkniety w sobie. Dla jednych taka postura budzi podziw, dla innych smiech…
Moim zdaniem Dennis chciał być wielkim człowiekiem(przypakowanym) i to mu się udało . Ale wyszło mu to chyba nie za dobrze bo każdy boi się takich ludzi , mówią ze to maszyny do zabijania i nic więcej . Ćwiczenie najwidoczniej było jego całym życiem, całe dnie spędzał nad gryfem i ciężarkami. Nie kontaktował się specjalnie z innymi ludźmi. Miał w głowie tylko jedno być NAJLEPSZYM. Film ten powinien dać każdemu do myślenia. PAMIĘTAJCIE– Życie to nie tylko siłownia.
Ciekawy filmik przedstawiony w nastroju nostalgicznym. Przemawia bardzo do człowieka. Szkoda człowieka, który jest ‘uwięziony’ we własnym domu i w pewnym stopniu ma utrudnione kontakty z innymi, oraz poddaje się namowom innych(scena na imprezie). Ogólnie b.d. filmik, który daje do myślenia. Pozdrawiam
co za koles widac slaba psychika
no niestety tak to juz w zyciu bywa gdy matka zdominuje caly nasz swiat, a dodatkowo brak ojca ktory i tak byl alkoholikiem ( brak przykladu do nasladowania w rodzinie ). Denis jest poprostu jak napakowane dziecko, jego psychika juz dawno wysiadla albo nawet nigdy sie nie rozwinela. Na pierwsza mysl przychodza mi napakowani bramkarze na dyskotekach, takie same pustaki, moze i ich wychowuje mamusia.
no… postura ładna, trochę go szkoda…
Kawał chłopa a psychika 7 latka naprawde go szkoda. I za wszystko winni są rodzice!
Człowiek powinien rozwijać ciało ale i dusze! I to na pierwszym miejscu!
bardzo fajny filmik tylko zal troche goscia
Nie żle, nie ma co, człowiek całkowicie się odizolował od „normalnego” życia a matka maczała w tym ręce.
Mam wrażenie że chcesz nam powiedzieć, iż trzeba się trzymać diety i ćwiczeń, ale nie do tego stopnia w jaki wpadł Denis, czyli do monotonności oraz żeby ćwiczenia nie przewróciły Nam w głownie, że tylko ćwiczenia i dieta i nic poza tym. Ponieważ stracimy tak jak Denis kontakt z ludźmi i nie będziemy znali innego świata. W sumie chyba większość z Nas ćwiczy po to żeby zaimponować ludziom czy to kobietom czy kumplom. Denis imponował tak jak było widać i kobietom jak i mężczyzna (ten wyraz twarzy^^) no ale niestety nie umiał się zachowywać w śród ludzi.
film ciekawy, pokazuje problem doroslego faceta ktory nie umie sobie poradzic ze swoimi problemami, jedyna osoba ktora mu pomaga jest jego matka. I tylko on ja kocha i ona jego.
Film smutny. Pokazuje że można w życiu przesadzić i gonić nie za swoimi marzeniami. Pewne rzeczy nie są dla każdego, facet popadał w skrajności w skrajność i widać jak wyszło. Można rozwijać muskulaturę,swoje ciało ale radochę sprawi nam to tylko jeśli robimy to dla siebie i sami się do tego motywujemy.
histria Denisa, tylko dla tych co lubia czytac,
rozkminiac i maja ….. zdrowe poczucie humoru.
Powiem Wam tak, Poznalam kilku takich ludzi jak Denis,
Napewno systematyka i odpowiednia dieta pomagaja osiagnac sukces jesli chodzi o wyglad, treningi noi odpoczynki daja swoje, jednak to tylko jeda sfera zycia.
Dziewczyny nie lubia nudnych kolesi, albo narcyzow zadufanych w sobie, taki Denis
jest przykladem chlopaka ,
ktory ma mocna psychika i napewno kocha i szanuje swoja matka.:)
ktos zapyta dlaczego?:)
Brakuje mu tylko sprytu i intelektu i taij troche spontanicznosci bo Denis
przez przyrost masy zrobil sie lekko flegmatyczny,
Flegmatycznie idzie mu motyw, aby sie rozwinac na tyle, by umiec sie z wlasna matka pozegnac i „odciac juz ta odcieta pepowina”,
niekoniecznie od razu ladujac sie w kolejny zwiazek.
Nie koniecznie zrywajac relacje:)
I jak w starej balladzie o Januszku- takie 19 latki czy 23 latki moga nie wiedziec o czym ona byla, to byla smutna ballada pojebanego czlowieka ktory znecal sie nad wlasna matka.
Denis jest OK, jest spokojny
z jakiej racji i w czym jest sprawa???
Chodzi tylko o zwykly progres w zyciu na roznych etapach.
Nie widze w tym filmie motywu, ze matka mu w czym kolwiek przeszkadza.
Kolejna sprawa.
To, ze laska go zaprosila, i chwile mieli luzny motyw z jej kolezankami to chyba tez nie jest klopotem, nawet kolesie ktorzy przyszli mogli byc okej gdyby Denis byl bardziej cywilizowany i poprostu umial nawiazywac kontakty z ludzmi.
Nikt sie jednak ani z niego nie zbijal, ani mu nie ublizal.
Scenariuszy zakonczenia takiego filmu mogloby byc bardzo duzo…
1)Denis mog jeszcze chwile zostac,a kolesie ktorzy przyszli chociaz niepozorni w ramach zazdrosci tzn moze nie wygladu , ale tego, ze wzbudzil zachwyt innych dziewczyn mogli mu…. nastukac.
2) Denis mogl powiedziec, ze ma jakis tam swoje obowiazki i jak czlowiek poznac sie z nowymi ludzmi i poprostu wyjsc.
3) Denis mogl miec poczucie humoru, posiedziec jeszcze troche i jeszcze klimat caly potraktowac jak dobry zart,
wlasnie ze jest zajebiscie- nie kazdego chlopaka zapraszaja dziewczyny , zeby spedzic czas,
on w sumie jakby nie bylo znalazla sie tam, mial tez odwage ze skorzystal z zaproszenia.
Temat, ze ojciec byl alkoholikiem, moze jest powszechny- zwlaszcza w srodowisku
wielu ludzi na calym swiecie, to ze on tak powiedzial, to mogl byc pretekst dla niego- bo mu to nie pasuje do treningow i zawodow….
prawda jest taka ze jak sie cwiczy, bierze odzywki i nawet bierze anabole, jak ktos ma troche w glowie umie poprostu, bawic sie i miec jazde bez wspomagaczy.
4)
Denis mogl przeprosic laske i powiedziec ze to nie jego klimaty,ze na codzien- nie poznaje wielu ludzi i poprostu czuje sie niezrecznie,poniewaz nie wie czy jej kolezanki sie z niego smieja czy sie ciesza… troszke wiecej szczerosci— itd itp
Fakt kto bylby od razu taki madry i mogl przewidziec akcje….
zawinal sie i byc moze zrobil to co mial zrobic.
Denis jest fajnym facetem, ze wzgledu na spokoj i opanowanie,
nie ma jednak co sie dziwic, ze niestety nie kazda dziewczyna by na niego poleciala….bo jesli on nie pracuje nad swoim rozwojem intelektualnym i osobowosci, to ktos kto ma troszke wyobrazni wie, ze musialby naprawde sie mocno zabujac i zatracic, zeby teraz takiego Denisa podbudowac niekoniecznie w sensie muskularnym.
To tak jak faceci , ktorzy szanuja swoje zycie, niekoniecznie angazuje sie w zwiazki z pustymi dziewczynami, nawet jesli sa bardzo ladne i moga miec duzo pozytywnego potencjalu.
Dlaczego???
Prosta sprawa, powinno sie patrzec na to co jest, nawet jesli widzi sie wiecej i co byc moze….
nie ma co sie zakochiwac w idealizowanych predyspozycjach innych.
Warto umiec odzielic wyglad od tego co ktos soba reprezentuje,
jego realia- teningi zawody, dom- w tym wypadku matka , a w innym to byliby oboje rodzice…. nie jest chyba czyms na podstawie czego mozna stwierdzic , ze facet ma dola i ubogie zycie wewnetrzne…. miliony ludzi codziennie chodza w te same miejsca, robia te same motywy…. a juz na silowni to mozna odczuc maxymalnie.
Wiadomo ze kazdy inaczej uklada sobie swoje zycie, na treningach jednak wszystko plynie swoim czasem, ludzie spotykaja sie czasem przez kilka lat w jednym miejscu, i nie zamieniaja slowa– poza czesc na powitanie. ( no chyba, ze sie znaja i sa przyjaciolmi, lacza ich miejsce zamieszkania, praca czy szkola… to jest odrebna sytuacja)
Cwiczenia silowe,
Jest to fajny sposob na zycie,nie moze byc jednak jedyny!
nie kazdy ma jednak predyspozycje na przyrost miesni, okej odzywkami i odpowiednim jedzeniem i samodyscyplina mozna sobie pomoc,
na silowni jest tez cala masa lekkoatletow ktorzy trenuja jednak nie na masa, a zwykle zachowanie kondycji. Maja dobra kondycje, a czasem chociaz nie widac moze nawet wieksza wewnetrzna sila.
Moim zdaniem Denis, jest zwyklym facetem, moglby se jednak streszczac….
w sensie, zeby nie przezyc swojego zycia u boku matki, ktora pewnie bylaby tez szczesliwsza gdyby sie koles zebral.
Z tymi zakupami to tez motyw wiekszosci silaczy…. i mogl przeoczyc:) to faktycznie jest pewnym rodzajem ulomnosci wiekszosci, zeby specjalnie nie widziec tego co warte by bylo wysilku
i uzycia chociaz 2 % wlasnej sily,
wiem to ze faceci bywaja czasem mocno leniwi….kobiety jednak czasem nawet jak im tez nie pasuje, poprostu w ciezkich sytuacjach rutynowych , zwlaszcza jesli chodzi o czynnosci dodomu poprostu biora sie do pracy…. uwierzcie mi zaden czlowiek nie lubi dnia swistaka:)
Pomijam dzwianie ciezarow- np na budowie czy nawet na zawodach wsrod strong menow—
to juz jednak chetniej sie ludzie podejmuja gdy wiedza, ze na tym zarobia….
w kazdej innej sytucji jest to albo wyzykiem, albo strata czasu…..
no chyba ze ta przyjemnosc i satysfakcja na silowni ze teraz to bierze sie tyle i tyle na klatke.
Konczac temat Denisa, jest jeszcze inny motyw…. o ktorym nikt nie wspomnial… Denis mogl cale zycie poznawac cala masa roznych lasek, i poprostu nie moze trafic nad wlasciwa, rutynowo traktuje poznawanie kolejnej i kolejnej, ale robi to – bierze telefon i dzwoni , a nie pierdoli bez sensu, moze pozna extra kogos kiedys, co da mu moment zastanowienia, ze szybko musi zmienic tryb zycia i podjac dzialania…
to ze jest u matki i jezdzi na biku, nie swiadczy ze faktycznie gdzies tam ma juz swoje zaplecze ktore wypracowal…do matki mogl przyjechac tylko na akis czas- coz mozna stwierdzic na podstawie krotkiego filmu????
Dzis sa Valentynki,
kilka dni temu bedac na silowni akurat wpadl moj kuzyn z banda kumpli sportowcow, wszyscy mlodzi i koszykarze i pilkarze….
napewno widac ze Ci ludzie maja i w glowach i dbaja o swoja kondycja pomimo tego ze sa jeszcze mlodzi, widac tez ze maja spora dyscyplina, i sporo przezyli- ni echodzi tylko o wyjazdy sportowe….
jest cos jeszcze takiego jak chemia i wymagania, ktore zmieniaja sie z kazdym nowym doswiadczeniem, napisze otwarcie kulturysci sportsmeni i pompki sa dla mnie w pewnym sensie obojetni, poniewaz….
poniewaz jak to moja kumpela napisala….”Gdy pozadanie wygasnie, porozni nas pierwszy problem…. lepiej zwiazac sie na stale z kims, z kim nam sie dobrze rozmawia, choc nie jest cudownie luzku, bo kiedys to drugie nie bedzie miec duzego znaczenia, a to pierwsze ogromne.
Oczywiscie najlepiej gdy wszystko pasuje i nastawic sie na milosc szeroko pojmowana- super komunikacja, rewelacyjny sex, szacunek, chemia od poczatku do konca taka ze zwiazek jest fascynujacy, noi bezwarunkowa milosc co moglam napisac na poczatku.
taka recencja z filmiku , moze bylaby inna gdybym zobaczyla ten film ponownie, staram sie jednak nie osadzac.
Daje szanse Denisowi, polegajace na tym ze jak zlapie swoj motyw i znajdzie to co sprawia mu szczescie, to szybciej spotka tez milosc:)
niekonieznie jednak na odwrot… bo jakludzie nieszczesliwi, jesli szukaja radosci w zwiazkach- to tyclko na chwile , czas zauroczenia im pomaga, nie powinno sie jednak drugiego czlowieka ratowac jako ratunku naprzyklad, aby zaczac nowe lepsze zycie.
Owszem mozna traktowac to jako pomoc, warto byc jednak szczerym wobec siebie i wobec kogos, aby pozniej nie bylo nieporozumienia.
W Polsce tak system jest jeszcze malo elastyczny, i w kilku innych krajach , ze ludzi dlugo utzrymuje sie pod skrzydlami w domu, podstawia wszystko gotowe, zalatwia sprawy, dlugo trzyma takiej nieporadnosci- nawet jesli caly czas faktem jest, ze sie ucza… a pozniej radz se sam, najlepiej jak nie potrafisz to znajdz kogos zeby bylo latwiej….niestety… jesli ktos sam nie umie zyc ze soba, sam nie potrafi naprzyklad poradzic sobie w swoim utrzymaniu , by zapewnic sobie zycie w takich warunkach jaie potrzebuje jego unikatowosc i indywidulne potrzeby, to myslicie
ze zwiazek z kims totalnie innym i o innych potrzebach jest rozwiazaniem???
Nagle bedzie dawal rade—- okej czasem cuda sie zdarzaja:) kto wierzy moze probowac. Warto miec jednak troche wyobrazni.
Powiem Wam tyle w PL, czlowiek 24- 25letni jest pchany przez otoczenie by szybko znalazl prace i zwiazal sie z kims powaznie.
Jesli wczesniej sie zwiaze niz rozwinie swoj sposob na dochod…. no coz standard z reka w nocniku musi zapierdzielac, zeby poprostu przezyc.
Wtedy tez jak ma szczescie moze wlasnie rodzice moga mu pomoc.
Jesli za dlugo, ktos mieszka z rodzicami, to tez zatraca swoja unikatowosc, bo prawda taka jesli okres wychowania sie skonczyl, to do rozwoju potrzebuje juz innych wyzwan, i okreslenia dalszych swoich pogladow i wartosci, aby wyjsc dalej niz utarte przekonania…. na tym polega ewolucja.
Kazde koeljen pokolenie powienno byc bardziej rozwiniete niz rodzice, bo jesli mialoby byc takie same to co na tym w skali takiej wiekszej calego swiata zyskiwalaby cywilizaja, zwykle potrzymanie i przezycie czyli wegetacja.
Ludzie raczej nie lacza sie w pary zeby wegetowac, nie robia sobie tez dzieci zeby te wegetowaly i zyly tak sami i tak samo myslaly…. no chyba ze sie mysle,
i ktos akurat widzi ze tak byc musi:) zwlaszcza zeby powielac sposb zycia innych-
Pan Denis jest takim przykladem kazdego z nas…. okej nie bede sie z nim utozsamiac w 100%:)
haha czasem jednak moje zycie jest takie jak Denisa,
trudno powiedziec jednak czy on kmini to co ma jako przejebane….
czy poprostu jest wdzieczny i docenia- w tym wypadku nie tylko swoj zywot:)
Jesli czlowiek mlody jest zbyt podatny na wplyw rodzicow i nie potrafi sie wyrwac spod tej opieki i isc dalej, to jest sprawa ktora kazdy musi sam rozwijac tez niekoniecznie na silce i w miesniach:), dobrze jest ,aby szukac sposob zeby sie dostac do innych standardow i realiow- dobrze tez jak sa lepsze, albo tak inne ze powoduja postep.
Dobrze jest, szukac stale swojej drogie i sposobu na zycie.
Widze ze jednak jest masa jest totalna w mysleniu wielu ludzi w PL , zwlaszcza starszych…
jestes fenomenem jak chcesz najpierw zdobyc niezaleznosc nie tylko finansowa, …. ludzie traktuj to jako niepowazne i nieodpowiedzialne- bo powazne to by bylo zalozyc rodzine niezaleznie czy bedzie sie wiedzialo jak ja utrzymac, albo znalezc wlasnie kogos kogo sie pokocha- bo ludziom razem podobno latwiej.
Denis w tej scence pokazuje tez cos….absurd sytuacyjny polaga w tym, ze ludzie nie rozumieja faktu , polegajacego na tym, ze zwiazek z kims to jeszcze wieksza zaleznosc , bo dochodza jeszcze potrzeby drugiego czlowieka.
Moim zdaniem nie powinno sie oceniac za duzo wiec na podstawie tego filmu- bo jesli Denis odnajdzie siebie spotka wlasciwego czlowieka w kilka dni wyjscie z tego domu, moze otworzyc mu nowe mozliwosci….
czasem warto poczekac… on jest spokojny, moze malo mowi,
duzo mlodszych ludzi wczesniej sie pakuje w zobowiazania i jest o wiele bardziej agresywnych i niebezpiecznych w swoich oczekiwaniach ….
z partnerem, czy partnerka mozna sie rozejsc nie zaleznie czy to chlopak czy maz.
Odpowiedzialnosc w tym, ze Owoce milosci jakimi sa dzieci, to zobowiazania do konca zycia.
Zakoncze jeszcze tym, ze wolalabym czekac tak jak Denis na wlasciwego czlowieka,
niz spalac sie w toksycznym zwiazku….przynajmniej czlowiek, ktory umie czekac wczesniej czy pozniej pozna wlasciwa osoba. Nikomu nie przyszlo do glowy, ze on dokladnie wie czego chce??? A Co jesli wlasnie zalozymy wersje, ze Ten koles wie czego szuka,
byc moze jest tak juz tez doswiadczony przez zycie, ze chcialby cos glebszego.
…. Kolejna wizja… to taka- ten koles nie jest pompa bo nad luzkiem mial plakat kulturysty,( taaak i tera moglabym napisa- wersja taka Denis jest pedalem:)) nie ma plakatu jakis tam super lasek, tylko idealu do ktorego dazy i ktory juz widac jakis czas temu osiagnal – tzn zdobyl cel i okreslony wizerunek- bo ideal wiadomo sprawa gustu. Czyli poprostu taki Denis niekoniecznie
musi miec tez doswiadczenie w relacjach z dziewczynami jesli cale zycie oddawal sie pasji i sportom, ( z tym pedalem to byl zart:)
zycie szybko leci— czy nagle jesli chce sie zmienic tryb i wprowadzic cos nowego, poznac nowa osoba jesli sie tego wczesniej nie robilo… czy tak nagle jest to mozliwe???? coz on sie dowiedzial tak naprawde o tej dziewczynie poza tym, ze
chciala spedzic z nim wiecej czasu i poznac go z kolezankami:)
ok koncze rozprawke- mini felieton o Denisie… zakoncze malo romantycznie
jest tu jednak sporo mlodych ludzi wiec moze docenia taki zarcik,
Bylam kiedys poza granicami Polski na silce i po silce chodzilam na saune,
a tam raz weszla banda pompek i kulturystow i takich co poprostu cwicza, akurat w tym kraju ich to normalne ze w saunach sa nagolasa…:)
hahahahahahhahahahahhahahahhahahahha
ja w kostiume i w reczniku nie wiedzialam zabardzo co mam myslec,
i bardziej sie peszylam niz oni, chcac nie chcac widzialam jakie mieli male ptaszki, bo faktycznie gdybym nagle zamknela jeszcze oczy to juz by bylo przesadyzmem, co fajniejsze w duzym procencie tych osob byli z zonami czy kobietami niezlymi dupami- ( one tez mialy male peniy:) zart)i co lepsza wlasciwie nie mialo to
zadnego znaczenia, nie kazdy tez mial extra rzezba….
poprostu zeby poznac super dziewczyne- chociaz moze nie w kazdymj przypadku i nie kazdy sie z tym zgodzi- to niekoniecznie- super rzezba kupa szmalu, i jeszcze penis na 3 metry,
Jak juz trenujecie to zachowajcie jakies proporcje- 1-2 godziny na silce kazdego dnia to przynajmniej tyle samo albo i o wiele wiecej czasu aby rozwijac tez swoj intelekt i rozne predyspozycje- serio- kts napisal i cialo i dusze- pewnie—
w zdrowym ciele zdrowy duch, duch tez lubi jak sie go karmi tym co madre,
cialo ma lpsza energie jak i umysl zadowolony- to wsztstko jest w zyciu od siebie zalezne.
lepiej zebyscie o tym wiedzieli wczesniej:)
jesli ktos ma inna wizja , to jak najbardziej ma racje, poprostu trzeba rozkminiac w roznych ujeciach, zwlaszcza krotkie filmiki, mnie interesuje produkcja i rezyseria dlatego staram sie w miare mozliwosci widziec i rozumiec wiecej.
strzalka i z fartem
Przykre i smutne.Uzależniony od matki i samotny człowiek- nietypowe ale prawdziwe problemy dorosłego faceta.
Dobrze że jest spokojny ale bez przeady.
film fajny zmartwila mnie jedna rzecz moje zycie i katakt z matka i silownia w domu jest taki sam jak bym obejrzal siebie pozdrawiam.
Smutne i tyle. Dorosły facet a matka się obraża że wychodzi wieczorem i nie może zagrać z nią w karty … beznadzieja.
smutne ale prawdziwe , sam czasami się zastanawiam czy w domu nie mam podobnej sytuacji…
żal gościa słaby psychicznie
smutne życie koksiarza he he
No smutne nie moze robic tego na co ma ochote. Zreszta nie ma co tu duzo pisac wszystko widac na filmie.
@przemcio
Dennis ma dwa problemy ale właśnie psychika jest tu najważniejsza, choć powiedzmy… jego ciało to już zupełnie inna sprawa…
Bardzo mądry i pouczający film pokazujący jak ważne jest aby robić coś mądrze i z głową Denis uciekał z problemami w ćwiczenia zbudował imponującą muskulaturę ale musimy pamiętać że muskuły nie każdemu podobają się tak samo dla niektórych ludzi jest to śmieszne kowal pokazał nam żebyśmy nie popadali w skrajność że w życiu liczy się więcej niż tylko muskuły i siłownia główny bohater filmu był małym zagubionym dzieckiem w ciele dorosłego potężnego faceta uważam że do treningów na siłowni trzeba dorosnąć psychicznie
Ta… i co tu komentować. Chyba przykro… taki duży chłopiec uzależniony od matki
Dobry filmik dający do myślenia jednak jak ktos ma silny charakter i potrafi wykorzystać swoje atrybuty w dobry sposób może czerpać z bycia wielkim dużo korzyści życie jest zbyt krótkie aby odmawiać sobie przyjemności możemy trzymać dietę ale nie róbmy z tego częsci swojego zycia
Film prosty, przy okazji smutny, ale ciekawy. Ciężko coś powiedzieć o tej historii poza tym, że nie chciałbym być na miejscu tego człowieka, rodzina po rozpadzie toksyczna matka, która nie jest w stanie pomóc synowi sama wręcz potrzebuje pomocy, z drugiej strony dziewczyna z którą się umówił – ona jako jedyna ze spotkanych osób nie wydaje nie się pokazana w złym świetle, ale chyba nie do końca rozumie bohatera. Reszta ludzi widzi go przedmiotowo.
Czy chciałbym być na jego miejscu to chyba pytanie retoryczne, oczywiście że nie i nie znam osoby która by tego chciała.
Ciekawy filmik. glupia matka ktora nie daje sie wyszalec doroslemu synowi. Przykre i smutne. (darujcie brak polskich znakow ale pisze na niemieckiej klawiaturze :/)
Dobry film mozna powiedziec taki psychologiczny i warto przemyslec i sie zastanowic
To poprawnie zrobiony film dobrze poprowadzonym dramatyzmie. Nie jestem jednak przekonany do przedstawionego w nim swiata i nie do konca mnie przekonuje. Powiedzmy jednak ,ze jest to pewna metafora problemow starych jak swiat. Nieumiejetnosc wyjscia mentalnego poza chore struktury rodziny, ladowanie swojej energi w bezcelowe dzialania, strach przed stworzeniem autentycznej relacji z druga osoba. Mysle, ze rozgladajac sie wokolo mozna naprawde wiele podobnych problemow spotkac. Dla mnie osobiscie pojawila sie refleksja, ze warto analizowac swoje dzialania szukajac ich prawdziwej motywacji.
Dennis poświęcając swój czas i energię jednej pasji, jaką był trening i przygotowania do mistrostw danii, stał się niewolnikiem własnej mentalności. Mimo iż w głębi serca chciał coś w życiu zmienić i je poukładać to nie był w stanie ponieważ nie wydawał się być do tego przygotowany doświadczeniem życiowym. Miał introwertyczną osobowość jeśli chodzi o kontakty międzyludzkie, dał się zdominować i podporządkować własnej matce (również wystawić na pośmiewisko na imprezie). Chwilowa chęć wyrwania się z codziennej otoczki zakończyła się klęską gdyż człowiek ten złamał własne zasady i przekonania. W moim przekonaniu jeszcze bardziej osłabł psychicznie. Po tym wszystkim na pewno jeszcze bardziej uzależni się od matki i będzie coraz bardziej pogrążony w swoim codziennym świecie, czując uraz do ludzi z zewnątrz.
mamusia nie chce zeby jej synek wreszcie dorusł i trzyma go na smyczy.Denis zle robi ze podporzadkowywuje sie mamie.
Troche przykry jest ten filmik, ale dużo prawdy-niestety:(No ja nie chcę się doprowadzić do takiego stanu,u mnie raczej się na to nie zanosi. Ja ćwicząc chcę utrzymać dobrą kondycję i sylwetkę, nie przygotowuje się do żadnych zawodów;)
Historia człowieka nieprzeciętnego, na którego silnie oddziałuje matka. W konsekwencji tego zajmuje się kulturystyką, bo jego matka robi fochy jak Dennis chce gdzieś wyjść lub z kimś chce się spotkać. Wzbudza w nim poczucie winy, a on staje się coraz bardziej niepasujący do społeczeństwa. Pod koniec filmu okazuje się jednak, że Dennis woli to niż przypodobywać się innym.
Bardzo smutny film!!!!!!!!!Chociaz dla niego jeszcze nic straconego bez wzglednie potrzebny jest psycholog ,ktory pokaze inna strone zycia.Poza tym bardzo dobra przestroga dla innych.
Ale możecie Mi powiedzieć o co chodzi w tym filmie?
szkoda mi tego chlopaczyny… ale to ze ma takie zjebane zycie to czesciowo wina matki i tego ze nie potrafi sie jej sprzeciwic i zyc na wlasna reke…
Denis ma naprawde niezłe mięśnia, ale najgorsze jest to że jest niezależny od matki.
Troche szkoda tego goscia ale kazdy jest kowalem wlasnego losu..
Film pokazuje ze wyglad nie oddaje charakteru czlowieka. Poświecił pewnie zbyt duzo czasu(chociaz tego nigdy zbyt wiele) na treningi i siedzenie z mama a nie myslal zbyt duzo o swoim zyciu o rodzinie itp. a jak juz sie odwazyl to nie wyszlo nic z tego i pewnie zamknol sie w sobie ,spedzal juz czas tylko z matka i na silowni
Problemem tego człowieka jest nieumiejętność rozmowy z matką. Jest ona nadgorliwa i kontroluje całe życie bohatera. Nie potrafi on powiedzieć jej że umówił się z kobietą na kolacje ponieważ obawia się reakcji matki. Niesamowicie wygląda także scena gdy bohater pyta się matki czy może z nią spać, co pokazuje że jest bardzo niesamodzielny. Co do jego rozmiarów i świetnego wyglądu to taki już jest ten sport, ze bez wyrzeczeń daleko się nie zajdzie. Ale można pogodzić trening z życiem prywatnym.
Zaskakuje mnie pewien fakt, że jak to jest możliwe, żeby tak apatyczna wręcz pogrążona w swojej jak tu jest ukazane bezradności osoba mogła zbudować taką sylwetkę!!!!!!!. Osoba która nie wykazuje ani odrobiny energii , wręcz apatyczna a każdy wie co ćwiczy na czym to polega!!!! przede wszystkim trzeba wiedzieć czego się chce ,żeby to osiągnąć. Ćoś mi ten Denis w tym filmie podpada .A laski i tak wybierają w 85% w innej kategorii jeżeli chodzi o sylwetkę Takie jest moje zdanie!!!!!!!
Dennis jak ktoś wcześniej napisał jest tak zwanym dużym chłopcem, lecz czasem trzeba dorośleć i spróbować znaleźć kogoś… Nie rozumiem tylko jednego: dlaczego okłamał matkę ?! A wracając do tematu to już sam nie wiem co o trym sądzić, dobry film pozdrawiam
Jednym słowem tragedia
Po tym filmiku mam taki natłok myśli, że sam już nie wiem, co o nim powiedzieć.
nie wincie tu matki to jego zycie mial swoje zdanie bo jednak wyszedl mimo zakazu matki..prawie kazy chcialby tak wygladac,ale w drodze do takiej postury gubimy gdzies cos..??
Świat Denisa kręci się tylko w okół ćwiczeń i matki. Sądzę że granice rozsądku zostały tu dawno zatarte. Ten ogromny facet w ogóle nie jest przygotowany do prawdziwego życia
Matka aż za bardzo wykorzystuje miłość Denisa, po prostu boi się zostać sama a syn jako iż kocha matke chce zrobić jak najwięcej aby była szczęśliwa nawet kosztem własnego szczęścia.
No cóż, matka jest jego jedyną osobą w życiu ale jest on przez nią zniewolony bo dla niej Denis też jest jedynym oparciem jeśli w ogóle można to tak nazwać. Poza tym Denis żyje tylko siłownią, z tego co zauważyłem poza Peterem nie ma żadnych przyjaciół, ani dziewczyny pomimo swojego wieku. A jego wymiary są już wręcz niewygodne w życiu codziennym. Najbardziej absurdalnym wydarzeniem jest chyba moment gdy okłamuje matkę, bo boi się jej reakcji na rzeczywistość jaką sam chciałby sobie wykreować.
Koles spoko, tylko jest uzalezniony od matki psychicznie trzeba walczyc z tym i nie dac sie. Moze zdzialac duzo tylko zeby uwolnil sie i zył sam.
najbardziej mnie rozwaliło jak pod koniec Dennis się pyta mamy ” mogę spać z Tobą” . masakra jednym słowem, coś z psychiką miał.
Hmm… Ciężko tu cokolwiek powiedzieć. Chłopak jest uzależniony od matki, ale nie wiemy jakby sobie bez niej poradził. Trudno jest cokolwiek powiedzieć…
Jak dla mnie ten film pokazuje ile tak na prawdę trzeba poświęcić rzeczy, a właściwie wyrzeczeń, żeby dość do czegoś. Denis widać jest bardzo silnym facetem, nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Wiedział czego w życiu pragnie i konsekwentnie do tego dążył, nie zważając na wiele przeciwności (śmiechy,odmowa alkoholu i takie tam) wiele osób tego nie potrafi, przez co nie mogą dojść do tego co planowali (np. schudnąć cz też nabrać trochę mieśni). Jedynym problemem Denisa jest fakt, że przez chore relacje z matką i zbyt długie osamotnienie zamknął sie w sobie, przez co trudno mu nawiązać jakiekolwiek relacje z ludźmi. Ale jedno trzeba przyznać skubaniec jest wielki
Film przejmujący pokazuje człowieka z ambicjami dążącego uparcie do celu , który po drodze chyba zagubił sam siebie. Uświadamia to że nie samą siłownią człowiek żyje i nie można zamykać się w sobie , ale najwięcej winy że Denis jest jaki jest ponosi toksyczna matka i to że wychował się bez ojca. co ma ogromny wpływ wiem ze swojego życia.
Pozdrawiam Mati oraz Reszte blogowiczow
Przepraszam ze nie uzyje polskich znakow
Mysle ze problem tkwi w tym,iz mlodzi ludzie tacy jak Dennis zanim zaczna swa historie z tego rodzaju sportem i dieta(suplementami i/lub anabolikami)nie stawiaja sobie konkretnego pytania typu np.-”Czy to na pewno jest dla mnie?
Po co/dla czego mam zamiar zaczac wdrazac taki tryb zycia i szczerze sobie odpowiedziec a wtedy dopiero postawienia sobie zprecyzowanego-jasno okreslonego celu jaki chca osiagnac
jak rowniez pomyslenia w sposob np.”co jesli swoj cel osiagne/co dalej?
Nie chce komentowac kwestii patologii,gdyz moze byc osobliwa.
Jeszcze raz pozdrawiam a zdecydowanym zycze przyrostow na miare Dennisa.
Dziekuje za mozliwosc zabrania glosu
Bardzo dobry materiał.Wiekszosc osob wypowiada sie nie znajac nawet jezyka angielskiego.W jakim swiecie wy zyjecie? Na obrone Denisa powiem tylko tyle ze to bardzo wrazliwy czlowiek ktory bardzo kocha swoja matke.Ojciec „swiecil mu przykladem” wiec nic dziwnego ze zapatrzony jest w matke jak w obraz.Liczy sie poprostu z jej zdaniem.Wyobrazcie sobie jak moze sie czuc po powrocie do domu gdy znowu jest tak jak powiedziala mamusia? Odór alkoholu wiec pil.Wieczne porownania do ojca ktorego nienawidzi tak bardzo ze gubi sie w swoich odczuciach.Z drugiej jednak strony powinien wyjsc zyciu na przeciw.Tylko w jaki sposob ma to zrobic kiedy we wszystkim wyrecza go matka i narzuca mu swoje nieco spaczone przez zycie jakie zgotowal jej ojciec Denisa myslenie?Kto ma go tego nauczyc?Nie ma co obwiniac kobiety ona poprostu chce dla niego w swoim mniemaniu jak najlepeij.A ze to odnosi przeciwny zamiat to juz temat na inna dyskusje.Pozdrawiam
pisze jeszcze raz po przetlumaczeniu moge stwierdzic ze denis wieku dorastanie nie zaplanowal co bedzie robil jak jusz bedzie taki wielki ale to nie znaczy ze nie moze to naprawic niech zapisze sie na http://www.kuzniakowala.pl to pewnie inaczej zacznie myslec
Kobiety myślą emocjonalnie a mężczyźni racjonalnie. Kobiety kkierują się uczuciami i w jak danym momencie się czują dlatego faceci nie rozumieją kobiet bo próbój ich zrozumieć na logikę.
Witam
Co do tego filmu Dennis mam parę spostrzeżeń które zauważyłem na własnym przykładzie i na przykładzie większości ćwiczących. Wielu uważa że kulturyści są twardzi, nieustępliwi, prawdziwi gladiatorzy jedno słowo i łamią kark. A prawda jest taka że praktycznie wszyscy są bardzo w porządku gośćmi którzy tak właśnie jak dennis pragnie osiągnąć rezultat w mistrzostwach ale ogólnie jest bardzo delikatnym i uczuciowym facetem. Stara się o względy kobiet lecz nie do końca mu to wychodzi gdyż dużo starań przykładał w swoim życiu na ćwiczenia. Wielu znam takich co nie mają obycia z kobietami gdyż nie mieli na to czasu. Stara się o względy matki gdyż uważa ze to najważniejsza postać w jego życiu i tylko ona tak naprawdę go rozumie lecz daje się przez nią kontrolować co pogłębia jego rysę do kobiet. Drugą sprawą jest to że kulturyści lub tylko faceci którzy ćwiczą są narażeni na obelgi i wyśmianie przez otoczenie. Zwiększa to na pewno niską samoocenę do własnej osoby. W wielu przypadkach takich jak dennis na tej imprezie został wyśmiany za to że ćwiczy przerywają ćwiczenia. Mogę z czystym sumieniem powiedzieć ze to właśnie stało się powodem na to ze przestałem regularnie ćwiczyć więc nie opowiadam bajek. Silna wola i zaparcie do ćwiczeń to jedno lecz niska samoocena dokonana przez ludzi którzy nie ćwiczą powoduje duże rozczarowanie nad własną osobą.
Ćwiczenia i Dieta NIE Są Dla Ciebie”, jeżeli najpierw (lub równocześnie w tym samym czasie) nie zadbasz o 4 inne ważne sprawy:
1. Związek
2. Przyjaciół
3. Pracę
4. Inne zainteresowania (jeżeli takie są oprócz siłowni, a każdy powinnien mieć nawet może być zbieranie znaczków – nikomu nie ujmując)
Ogólnie rzecz biorąc siłownia to nie jest całe życie. Siłownia jest dodatkiem, który może pomóc nam w życiu, ale nie je w całości zajmować, bo są takie sprawy,jak w/w, które są ważniejsze niż siłka.
Materiał godny uwagi. Dennis ma wielkie serce, kocha swoją matkę i chce dla niej jak najlepiej mimo tego, że ona nadal porównuje go do ojca. Trudno jest się dogadać z kobietami, to fakt, one potrzebują wysłuchania, czułości, zrozumienia.
Ja zacząłem ćwiczyć 3 lata temu, w gimnazjum byłem wyśmiewany z tego powodu że jestem chudy i wysoki…postanowiłem stać się silnym i dużym człowiekiem, poprzez treningi stałem sie silny, wyrobiłem sobie chęć walki, odporność na wyśmiewki, wiele zyskałem. Chciałem od razu stać się wielkim ale zrozumiałem że potrzeba dużo czasu i zawziętości, nie jestem jakimś dopakowanym gościem, stawiam na jakość a nieprzesadne rozmiary. Kobiety różnie patrzą na dobrze zbudowanych, po wyglądzie dużo można dostrzeć ale trzeba patrzyć w serce. Dziękuje i przepraszam jesli komuś nie podobała się moja refleksja, mam nadzieje że chociaż troche coś jest z tego warte uwagi. Pozdrawiam
Wg.Mnie Denis jest trochę życiowym nie udacznikiem.Nie chodzi o to że nie ma dziewczyny bo nie którym lepiej z kumplami i dziewczyn nie szukaja ale o to że np na Tej Pizzy gdzie ta dziewczyna pyta się czy Mieszka sam.On mówi że tak na własną rekę..Gdyby się poznali lepiej i by ta dziewczyna dowiedziała się że mieszka z Matką to myślę że był by to koniec.Kobiet nie wolno okłamywać.Tym bardziej tych na którym nam zależy…TO do niczego nie prowadzi a tylko narobi problemów Dam przykład ze znanej Lubianej polskiej komedii
http://www.youtube.com/watch?v=9PxDe8LoNAc&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=NklSgmYbpSE&feature=related
Faktycznie smutna historia, Denis na pewno stracił wiele z życia
ale kiedyś pozna kogoś (nie koniecznie dziewczyne) kto go ogarnie i pokaże jak można korzystać z życia faktem jest ze nie nadrobić tych straconych lat ale chociaż troszkę
Kowal jesteś ciekawą osobą. Znasz się nie tylko na ćwiczeniach ale też na psychologii. Teraz wiem, że podobnie jak wielu innych źle zinterpretowałem ten filmik. Chodziło w nim o zachowanie równowagi w życiu a nie o szukanie winnego niepowodzeń. Winni zawsze jesteśmy sami sobie. Pozdrawiam
Siłownia- bardzo ważne miejsce dla ludzi, można tam odreagować, zmienić się, nabrać masy mięśniowej, ale nie powinna być całym naszym życiem. Jak napisał jeden z przedmówców są jeszcze inne ważne sprawy, o które powinniśmy dbać: Związek, przyjaźń, praca, zainteresowania. Nie możemy sprawić by tylko dieta, ćwiczenia stały się naszym życiem. Każdy ćwiczący powinien wybrać się raz kiedyś na piwko, do klubu czy na kebaba. Nie chodzi to o to by być w klubie co sobota, chodzić codziennie na piwko i kebab, ale o to by robić wszystko z rozsądkiem. Jak to powiedział mój tata: ,,wszystko jest dla ludzi, ale dla ludzi odpowiedzialnych, dla tych, którzy potrafią te dobra choć nie tylko, odpowiednio wykorzystywać i nie pozwolić im na zapanowanie tobą”. To także tyczy się do treningu na siłowni i diety. Nie możemy być na siłowni codziennie kilka godzin, bo to obróci się przeciwko nam. Ufff to by było na tyle. Dzia za możliwość wypowiedzenia się
Pozdrawiam
PS: Kowal dzia za ciekawą lekturę. Właśnie wróciłem z księgarni, w drodze przeczytałem kilka stron i już nie mogę się doczekać dalszej części
Film ciekawy. Jednak nie wiele osób zdaje sobie sprawę, że gdy jest się już „zbudowanym” itp ma się również wiele problemów. Może i dziewczyny będą podziwiać Twoje mięśnie, ale jednocześnie dla innych nie będziesz normalny, tak samo jak Dennis- wycierpiał się pewnie coniemiara ćwicząc, zaszedł dosyć daleko, ale czy naprawdę tego chciał w życiu? Ogólnie film pokazuje co jest już „po” wyborze takiej drogi… Może nawet brak umiaru. Ale kto by się tym przejmował na początku?
Moim zdaniem każdy początkujący kulturysta (i w sumie nie tylko on) powinni się z nim zapoznać przed postanowieniem ruszenia na „głęboką wodę”.
Kowalu bardzo ciekawy artykuł. Pozdrawiam
przyznaję ciekawa wypowiedz i tu przyznam rację kobiety faktycznie mówią to co im ślina na język przyniesie
ale też rozmawiają o pogodzie
i trzeba nieraz je umieć wysłuchać
Bardzo mnie się podobał ten drogi filmik, ten gościu świetnie przekazało tak łatwo i prosto do z rozumienia.
Chciałem powiedzieć jeszcze jedno ale teraz do ciebie Kowal, chciałem ci powiedzieć ze jesteś zajebisty widać ile ty temu czasu poświęcasz i że to kochasz. Chciałem tez powiedzieć to do wszystkich, NIE PODDAWAJ SIĘ!!! Nieważne ze mało wyściskasz ważne żebyś się nie poddał i walczył do końca> Przyznam się jak na swoja wagę nie wyciskam za dużo, fakt nie jestem z tego zadowolony ale się nie poddaje i ćwiczę cały czas(chciałem dodać że lece na czysto)
No powiem tak… Chciałbym wyglądać tak jak on. No ale zycie ma przewalone… Jak dla mnie to trzeba kożystać w pełni z życia, przy czym mogąc sobie pozwolić na ciężki trening tak jak Denis. Aż mi sie żal go zrobilo.
Świetny skecz
Ja też uwielbiam pudełko nicości hehe
Skecz super. Uśmiałem się prawie jak przy Liście do mamy Cezarego Pazury.
Ten koleś wymiata.
Ja też uwielbiam pudełko nicości hehe
film smutny ale z przesłaniem …. bardzo fajny dużo tłumaczy
Ciekawy filmik. Daje dużo do myślenia. Z jednej strony pokazuje determinacje i cel pracy Denisa, z drugiej strony chciałby byc normalnie spostrzegany przez swoich rówieśników, dla kobiet on jest czymś wyjątkowym, osobą, która można się bawić i podziwiać, a dla facetów obiektem do zazdrości, a także dziwadłem, że nie potrafi zachowywać się i wyglądać tak jak oni. Denis ma swoje zasady i jest podporządkowany swojej mamusi, także związek z kobietą to dla niego byłoby dużżżże wyzwanie
Fakt Denis się nie poddaje, próbuje z kobietami, ale jest zbyt miły. Matka tez mu wbiła jakies brednie
ja mysle ze brak mu wiary w siebie i prawdziwego przyjaciela!!
Cześć Kowal bardzo ciekawy a zarazem smutny ten film o Denisie. Ja jako przeciętny facet (połowę mniejszy od niego może trochę więcej) nie zazdroszczę muskulatury ponieważ wiem że ten gość ma do tego pełne predyspozycje jest konsekwentny w tym do czego dąży – tyle na temat wyglądu.
Denis jest spokojnym facetem któremu brakuje życia towarzyskiego, widać to było w rozmowie z dziewczyną przez telefon. Denis widać że kocha swoją matkę pomaga jej i jakby nie patrzeć jest OK ale jest jedno ALE dlaczego w tym wieku jeszcze z nią mieszka, dlaczego siedzi przy garach mamusi, dlaczego nie weźmie swojego życia we własne ręce? Odpowiedź moim zdaniem jest prosta tak został wychowany, tak jego matka wpłyneła mu na psychikę że myślał że tak powinno się toczyć jego życie przy mamie, która swoim brakiem zaufania do mężczyzn prawdę mówiąc zniszczyła synowi życie bo myślała że skończy tak samo jak jego ojciec. I to jest złe myślenie i matki i syna. Tak na marginesie choć jestem najstarszy z rodzeństwa tak samo moja matka chciała mnie trzymać przy sobie. Nie pozwoliłem jej na to i nie żałuję, jeżeli widzisz że Twoje życie idzie wtakim kierunku jak życie Denisa jak najszybciej je zmień nie pożałujesz.
Wracając do filmu do momentu gdzie Denis z dziewczyną znaleźli się w domu u jej koleżanek, widać było że chciała się pochwalić ” mięśniakiem ” i z jej strony to tylko tyle żal mi jej. Mogła poprostu zaproponować, żeby ją odprowadził do domu i ewentualnie umówić się na następne spotkanie gdyby jej na tym zależało. Denis poprostu znalazł się w nowej sytuacji i nie mógł sobie z tym poradzić a panienka go olała gdy wychodził z kaltki, mogła podejść do niego i przeprosić za takie a nie inne zachowanie.
Na sam koniec jeszcze, niema to jak obrażona kobieta PARANOJA na własnego syna się obraźić bo zrobił coś nie po jej myśli. On jest dorosłym facetem który powinien mieć własne życie, a tutaj zonk i wracamy do początku, skrucha ze strony syna i przytulenie się do mamusi żeby tylko ją zadowolić.
PS. A co będzie jak mama odejdzie i zostawi syna ze swoją bezradnością, pytanie czy o tym pomyślała, raczej wątpię.
Pozdrawiam.
Cześć Kowal widziałem ten skecz już nie jeden raz, jest humorystycznie ale prawdziwie pokazane czym się różnią mózgi kobiet od mężczyzn. Sam się przekonałem na sobie że my faceci bardziej spokojnie przeżywamy stres i staramy się rozmawiać o nim z facetami niż z kobietami. Najlepsze jest dla nas też w takim przypadku spokój i cisza, którego kobiety nie mogą pojąć i konsekwencją jest to że nam się może w delikatny sposób oberwać. Nauczyłem się też że jeżeli kobieta przychodzi do mnie z jakimś problemem nie staram się jej wytłumaczyć jak ma go rozwiązać (możliwość oberwania po uszach za udzielenie rady) tylko poprostu słucham, a gdy już się tak nagada to jakimś cudem problem sam się rozwiązuje i wszyscy są zadowoleni.
Pozdrowienia i do następnego komentarza cześć.
Film jest dramatyczny. Dennis, calkowicie podporzadkowany mamie, a dodatkowo dietom i cwiczeniom, nie moze znalezc dziewczyny, z ktora moglby rozmawiac o swoich problemach. Bardzo by chcial ale jego tryb zycia nie pozwala na to. Jest obiektem westchnien i podziwu a zarazem ludzie sie z niego nasmiewaja. Na pewno ojciec Dennisa w duzym stopniu przyczynil sie do sposobu zycia jego syna. Mysle, ze film pokazuje nam to, ze bycie kulturysta, przestrzeganie diet i treningow wymaga wielu wyrzeczen.
Ha ha , dokładnie tak jest jak w powyższym skeczu. Facet jest konstrukcją prostą (mówi, myśli i wykonuje wszystko w jak najprostszy sposób). My panowie nie lubimy komplikować sobie życia
Natomiast nasze piękne panie wręcz na odwrót (mówią, myślą i wykonują wszystko okrężną drogą) a najlepsze z tego jest to że one kochają stawiać sobie rozmaite przeszkody na najprostszych nawet sprawach. Ale takie kolosalne różnice miedzy nami sprawiają że tak naprawdę świetnie się uzupełniamy razem i stanowimy zgrane duety
Kochajmy nasze skomplikowane kobiety. Pozdrawiam!!!
a ja myślę że przesadził trochę z tymi ćwiczkami wygląda strasznie a to jakie ma życie to w zależności jest jego większa zasługa nie matki jest dorosły
Brak męskiego wzorca – matka nigdy nie zastąpi ojca. Choćby ten był alkoholikiem itd…
Dla kobiety po prostu inne rzeczy są ważne. Jak pokazuje film nr 2 ważne jest tak naprawdę WSZYSTKO
Najzabawniejsze jest to jak my wszyscy jesteśmy wychowywani. Jak wmawia nam się (TV, filmy, gazety) schematy postępowania z kobietą… Że musisz robić to i to bo inaczej to kiepski z Ciebie kochanek/mąż/facet itd…
Jednak jak się okazuje te schematy są PO PROSTU ZŁE.
Osobiście również czytałem „Mężczyźni są z Marsa…” Tam „pudełko nicości” nazwane jest „jaskinią”.
Po filmiku nr 2 razem z żoną skręcaliśmy się ze śmiechu.
Rozmowa pt.:
- O czym myślisz?
- O niczym…
-Nie da się myśleć o niczym
to po prostu nasza codzienna rozmowa ;P
odnosnie 2 filmiku, to tez prawda, kobiety maja calkiem inne mozgi niz mezczyzni, jak mysla, jak reaguja. czytalam te ksiazke mezczyzni sa z marsa a kobiety z wenus i po przeanalizowaniu styuacji i zachowan z doswiadczen, stwierdzam ze jest prawdziwa. tylko ze czasami naewt jak wiemy o tych roznicach ciezko jest zastosowac w praktyce poprawne zachowanie sie w relacjach dam- mes. tak zeby on nie draznil jej i ona jego!!!
witam serdecznie ja to powiem na swoim przykładzie mam siostrę starszą o dwa lata od siebie i moja mama jest też za bardzo nadopiekuńcza starała się mnie i siostrę zatrzymać w domu były częste lelefony bała się może ze względu na to że jesteśmy kobietami ale to siostra była zawsze słaba psychicznie każdy mógł ją bić a ona była strasznie cicha ja na tomiast jako młodsza siostra zawsze jej broniłam ale gdy wyprowadziła się do innego miasta ze swoim meżęm to wszytko skupiło się na mnie było ciągłe marudzenie że to na siłownię albo saune chodzę ja lubię bardzo aktywny tryb życia codziennie biegam jeżdżę rowerem ćwiczę w domu staram się dbać o swoje ciało aby wyglądać ładnie ale jak Dennis heh….mama próbowała wpłynąć na mnie abym przestałą ćwiczyć jestem mężatką i mam dwu letnią córeczkę maż nas zostawił uciekł sobie też do mamusi nie potrafi żyć bez niej mimo wszystkich problemów nie poddałam się jestem mocna przychicznie i dąże do swoich zaplanowanych celów pracuję na dom na córkę ćwiczę i cały czas uczęszczam na siłownie robię to co lubię codziennie rano wychodzę biegać nie pozwoliłam sobie aby mama miała taki wpływ na mnie bo nie można ograniczać kogoś kto chce coś osiągnąć no w Przypadku Dennisa to bardzo skrzywdzila go mama tak go strofując niby mówią że matka wie najlepiej co jest dobre dla jej dziecka ja się z tym tak do końca nie zgadzam to od dziecka zależy kim będzie jeżeli ma słabą psychikę to niestety podda się wpływom otoczenia i rodziców znajomi się ze mnie śmieją że jestem głupia bo pracuję kończę studia ćwiczę aktywnie i nic nie wypiję na dyskotekach to nie prawda żeby się dobrze bawić to trzeba wypić ja mogę pójść na dyskotekę i bawić się bez alkocholu a napewno nie pozwoliłabym sobie tak jak Dennis aby naśmiewali się ze mnie , szkoda mi go Bardzo że tak skrzywdzony przez swoich rodziców ale to robi samotność że człowiek nie ma z kim porozmawiać bliską osobą poza matką , wiem to po sobie mam przyjaciół z którymi mogę porozmawiać i wylać swoje smutki ale nigdy się nie poddałam półtorej roku męża nie ma siedzi u mamusi normalnie brzydko mówiąc ciota nie facet z jajami mama go utrzymuje ja jestem samodzielna dążę do swoich zaplanowanych celów i chcę je zrealizować poznałam sobie fajnego faceta z którym już rok jestem bardzo wspomaga mnie , duchowo w tym aby być silnym dużą rolęodgrywa partner no w moim przypadku partner i moja córka chcę dla niej osiągnąć wszystkie cele aby zadbać o to aby miała dobrze dla siebie też chcę aby było lepiej i nie poddaje się ćwiczę ćwiczę i jeszcze raz ćwiczę nie patrzę na to co mama mówi chce ćwiczyć tak postanowiłam i tak robię heh przepraszam że tak się rozpisałam i że ktoś będzie musiał to pisać ale wracając do Filmu to Dennis nie miał w nikim wsparcia był zdany na własną matkę która go tak skrzywdziła jemu brak silnej woli jest bardzo podatny na wpływy ze środowiska i swojej mamy , najgorzej mnie to zabolało że Dennis poszedł spać do łóżka kładac się koło mamy , taki duży i dorosły chłop a jak małe dziecko to matka go tak skrzywdziła że jakby matka oczy zamkneła to on by se nie poradził pogrążył by się w smutku i rozpaczy jednym słowem na pewno by wszystko zaprzepaścił i to do czego dążyl takie są moje odczucia pozdrawiam serdecznie i gorąco
z poważaniem Ania
Troche mi sie zal zrobiło… Biedny facet ja tez mam problem z tym zeby sie dobrze bawic, mimo ze mam dziewczyne…
Wszystko wymaga pracy mięśnie do których tak dążymy jak i przyzwyczajenie się do dobrej zabawy jedno z tych dwóch rzeczy będzie dla nas zawsze ważniejsze ale przez całe życie nie możemy wędrować sami…
Wszystkim życzę powodzenia w swoim życiu prywatnym
Ten byko ma naprawdę nieciekawie, jego kobiety nie rozumieją, a on nie może zrozumieć kobiety choć chce. Ucieka od tego wszystkiego do ćwiczeń, matka nie myśli o nim tylko o sobie, moim zdaniem boi się żeby on nie związał się z kobietą ponieważ mógłby ją skrzywdzić tak jak ojciec matkę. Matka próbuje go odciągnąć od kobiet treningiem. On musi słuchać, a jego nie ma kto wysłuchać. Moim zdaniem jak by się napił to by zabił matkę i pół miasta z nerwów;)
Wszystko to wina rodziców! Wychowania. Matka nie zdaje sobie sprawy jaki robi błąd…Denis pewnie nigdy nie miał dziewczyny a już bankowo się z nią nie kochał. Co będzie jak jego matka umrze??? JA wiem co …chłopak się załamie!!! Bez odpowiedniej pomocy marnie widzę jego życie!!! Głęboko mu współczuje;(((
no koksiarze tak kończą
niezly koks ; D
Brakuje mu pewności siebie
Powiem tyle, żeby zacząć jakikolwiek proces w życiu, trzeba mieć wszystko inne na właściwym miejscu. Ale też trzeba mieć czystą sytuację życiową, być na tzw. prostej. Dlaczego? A jak osiągnąć motywację, kiedy na łbie zalega Ci kilkutonowy głaz?
Smutny film, przykry…daje dużo do myślenia i ukazuje słabą psychikę człowieka…szkoda tego Dennisa, wina tkwi po obu str. jego i matki, bardziej jego gdyż za bardzo podporządkował się matce i za dużo jej pozwala, jest za spokojny (jak na koksa) i dał matce „wejść na głowę”;/ szkoda go!!!
POzdro fajny filmik;) Więcej takich!:)
Bardzo mi się podobał ten film…masz może więcej takich?z miłą chęcią bym obejrzał. Jeśli tak, to proszę odpisz mi na mój e-mail. Pozdrawiam
ciekawy film, szkoda chlopa…
szkoda chłopa, duże dziecko
No szkoda goscia ale tak to jest jak sie mam alkoholika w rodzinie.Choroba niszczy nie tylko samego alkoholika ale i osoby w jego otoczeniu bez specjalnej pomocy ciezko jest byc normalnym tu jest dobry przyklad ze alkoholizm ojca spowodowal ze Denis zaczoł cwiczyc zeby nie stac sie takim jak jego ojciec a matka coz jest juz starsza i nie ma odwagi szukac kogos dal siebie a Denis to jej oczko w głowie przypomina mu jego ojca i tu sie kolo zamyka.Wedłog mnie powini sie podac jakiejs terapi dla osob pokrzywdzonych przez alkoholizm.
Nie czytałam wszystkich komentarzu ponizej. Moze ktos juz napisal to co ja, ale skoro chcesz moje przemyslenia na temat tego filmu to chetnie sie z nimi podziele. Dennis jest przedewszystkim odmiencem, tu nie chodzi o to ze ma miesnie i ze jest sportowcem. Chodzi o to ze zyje jak odmieniec, jest inny od swoich „rowiesnikow”. Zyje z matka – wstydzi sie tego, wstydzi sie samego siebie! tylko matka go rozumie i tylko ona go uchroni. Poczatek filmu pokazuje nam ze Dennis chce podjac probe ucieczki ze swego swiata. Niestety ten swiat przyjmuje go niechetnie, pokazujac Dennisowi jak bardzo jest inny niz reszta. Proba niestety nieudana. Porazka Denisa jeszcze bardziej zmusza go do bycia tym odmiencem. Scena ostatnia, dorosly facet kladzie sie spac z mama. Ja tak to widze. Pisane na brudno
Pzdr
Niestety ten filmik bardzo przypomina moje życie
(
ello ello, moje odczucia sa takie ze ten film dotyczy kazdegoo z nas, kazdy ma wieksze badz mniejsze problemy, stawiamy sie w roli Denisa to wiekszosc z was pisze ze jego Ojciec był alkoholikiem,, a matka go uchroni,,,, a co gdyby był adoptowany ??
wiec jego zycie nie jest chyba takie ponure,ktorko mowiac wszystko jest dla ludzi ale z głowa:) a Denis ma głowe w dobrym miejscu 
nie wazne ze jest przyrost masy miesniowej i ze Cwiczenia sa dla niego wszystkim, pewnie chłopak ma własne wartosci, tak jak kazdy zyjacy osobnik, niektore osoby z was chca miec wieksze przyrodzenie, a jeszcze inni wieksza głowe, to jest nie wazne Jakim Denis jest czlowiekiem, ale co przez ten ukazany obraz rozumiemy, moze to jest własnie to co lubi robic, spac z mama!, ale co do samej sytuacji nie nalzezy w jakis sposob wspolczuc Denisowi, dlatego ze współczuli byscie sami sobie,,,. Jeżeli chodzi o przekaz samego filmu mysle ze denis nie ma problemu z panienienkami bo ssie lubi bawic
ps. sorry za bledy ortg… pozdro
brak słów
Smutne. Trzeba również swoje życie zrewidowac jak wygląda…